Szukaj:
Strona główna> Sprawa dotacji dla PSB > Wprowadzenie

2009-10-30
Wprowadzenie

 

Instytut Historii PAN zdecydował się ogłosić na swojej stronie internetowej całość najważniejszych dokumentów dotyczących sprawy dotacji Ministra Kultury na wydanie zeszytów 189, 190 i 191 Polskiego Słownika Biograficznego. Dotacja ta, w wysokości ponad 686 tys. złotych, została przyznana, za pośrednictwem Instytutu Książki, krakowskiemu wydawnictwu „Towarzystwo Autorów i Wydawców Prac Naukowych UNIVERSITAS” w początku marca 2009. Nie została zrealizowana do dzisiaj, gdyż aneksy do porozumienia o współpracy, zawartego z „Universitasem”, okazały się niezgodne z prawem i sprzeczne z interesem Instytutu Historii PAN. Ponieważ sprawa ta została nagłośniona, zresztą bardzo jednostronnie, na łamach niektórych tytułów prasowych, IH PAN publikuje najważniejsze dokumenty w przekonaniu, że konieczna jest pełna transparentność w gospodarowaniu funduszami publicznymi, zwłaszcza przeznaczonymi na tak niedoinwestowane w Polsce dziedziny jak nauka i kultura.
Zakład Redakcji Polskiego Słownika Biograficznego jest najliczniejszym zakładem Instytutu. Zatrudnia 20 osób, czyli co ósmego pracownika Instytutu, a na wykonywanie przez Słownik statutowych jego obowiązków przeznaczanych jest ok. 900.000 złotych rocznie, czyli 12% nie ulegającej od wielu lat zmianom, a wynoszącej 7.500.000 zł dotacji budżetowej z Ministerstwa Nauki. Systematyczne wydawanie PSB wspomagane też jest przez dochody z jego sprzedaży, wynoszące ok. 100.000 złotych rocznie, i corocznie odnawianą dotację świadczoną przez Fundację na rzecz Nauki Polskiej w podobnej wysokości, w całości finansującej druk wydawnictwa. Średnia płaca (netto) w PSB wynosi 2300 zł miesięcznie i przewyższa nieco średnie zarobki w Instytucie. Nie ma więc mowy o sytuacji grożącej likwidacją PSB.
 Nie jest to jednak nic pocieszającego – dane te odzwierciedlają stan niedoinwestowania instytutów humanistycznych Polskiej Akademii Nauk. Przy ich analizie widać wyraźnie, dlaczego konieczne jest uzyskanie zwiększenia państwowych dotacji dla PSB i innych równie ważnych dla kultury i nauki edycji źródłowych i leksykograficznych (Słownik historyczno-geograficzny, Atlas historyczny, Katalog zabytków sztuki w Polsce i wielu, wielu innych), w której to dziedzinie instytuty PAN są niemalże monopolistą. Domaganie się zwiększenia finansowania i modernizacji podstawowych dla kultury polskiej wydawnictw musi jednak odbywać się w zgodzie z rozumem oraz obowiązującymi w demokratycznym kraju procedurami prawnymi. Kłopoty z realizacją dotacji Ministra Kultury na rzecz PSB, będące – jak słusznie pisze Prezes PAN, prof. Michał Kleiber – „wynikiem niefortunnego ciągu zdarzeń i decyzji”, są najlepszym dowodem, do czego prowadzić mogą nieprzemyślane i nierespektujące porozumień działania.
Instytut Historii PAN stał się wbrew własnym intencjom ich ofiarą. Realizując zalecenia Rady Naukowej Instytutu, zdecydowałem się na upublicznienie całej sprawy na stronie www  IH PAN. Publikujemy rzeczy najważniejsze. Zwracamy uwagę na fakt, że porozumienie o współpracy z „Universitasem” z września 2008 r. nakładało na obu sygnatariuszy obowiązek wspólnego występowania w sprawach związanych z działaniami na rzecz PSB; że dyrekcja Instytutu dowiedziała się o przyznaniu przez ministra Zdrojewskiego dotacji na rzecz PSB z jego wywiadu prasowego w lutym 2009 r.; że wreszcie „Universitas” dopiero w końcu maja br. przekazał IH PAN tekst umowy o realizacji dotacji Ministra Kultury zawartej z Instytutem Książki, a dopiero po długich naleganiach, 7 lipca 2009 r., tekst swojego wniosku o dotację, złożonego w listopadzie 2008 r. bez wiedzy IH PAN. W tym wniosku krakowskie wydawnictwo zobowiązało się, po potrąceniu dla siebie kwoty ponad 130.000 zł kosztów ogólnowydawniczych, wydać cały (a według późniejszych, ogłoszonych w prasie interpretacji – „drugi”) nakład trzech numerów Słownika (ok. 60 arkuszy) w wysokości 1700 egz. i rozdać go bezpłatnie krajowym instytucjom naukowo-badawczym. Reszta dotacji miała być przeznaczona na premie dla redaktorów i potrojenie honorariów autorskich. „Universitas” ex post,po upływie wielu miesięcy, zażądał ode mnie akceptacji swoich działań i tym samym ponoszenia przez dyrektora Instytutu odpowiedzialności za konsekwencje prawne realizacji dotacji. Na tego typu warunki – godzące w dodatku w interes prawowitego wydawcy PSB, jakim jest Instytut Historii PAN, dla którego oznaczałoby to utratę zysków ze sprzedaży oraz ryzyko utraty praw do tytułu – przystać nie mogłem. Dotacja ta, znacznie przekraczająca potrzeby PSB, miała mieć w dodatku charakter jednorazowy, co w żadnym stopniu nie rozwiązywało problemów Słownika. Kieruję się zasadą, że tak trudne do pozyskania na naukę i kulturę pieniądze należy wydawać racjonalnie i zgodnie z procedurami, by nie dopuszczać, nawet do niezamierzonego, marnotrawstwa.
Wobec trwających od wielu miesięcy skierowanych przeciwko mnie i Instytutowi Historii PAN ataków prasowych, w których uczestniczą także wybitni przedstawiciele polskiej kultury i nauki, i nie mając żadnej na nie szansy odpowiedzi na łamach prasy, zdecydowałem się na tę drogę przekazania do wiadomości publicznej niemal kompletnej dokumentacji. W przypadku uzyskania zgody nadawców, opublikuję na stronie internetowej Instytutu również listy od władz PAN i PAU.
 
Adam Manikowski
Dyrektor IH PAN
Warszawa, 29.10.2009 r.

 

< wróć